KL Flossenburg-tajemniczy obóz koncentracyjny

Mało kto wie o obozie KL Flossenburg, Powtał on w momencie skierowania ekspansji niemieckiej na Austrię i kraje Sudetów w roku 1938 Obóz ten mieścił się w pobliżu miasta Weiden. Lokalizacja tegoż obozu była na tyle korzystna dla nazistów iż w pobliżu znajdował się dość duży kamieniołom, tam też niewolniczo pracowali więźniowie obozu KL Flossenburg. Mało jest literatury na temat tego miejsca śmierci, wiadomo jednak,że posiadał on własne krematorium, składał się z szesnastu baraków. W raz z nadejściem przełomu lat 1943 1944 wiele firm przeniosło się do Bawarii, wtedy też obóz we Flossenburgu stał się obozem macieżystym dla praktycznie wszystkich komand z sąsiednich obozów. obozy te odegrały znaczącą rolę w przemyśle zbrojeniowym III Rzeszy, zamordowano tu członków niemieckiej opozycji, między innymi Wilhelma Canarisa związanego z zamachem na samego Adolfa Hitlera. Pierwszymi więźniami byli homoseksualiści niemieccy. Według szacunków w obozie Flossenburskim zginęło około 80 tysięcy więźniów w tym:
28 tys. oficerów sowieckich
17 tys. Polaków-chrześcijan
3200 Francuzów
3200 Czechów
3100 Żydów
2 Amerykanów – pilotów zestrzelonych podczas Powstania warszawskiego
nieznana liczba Serbów
nieznana liczba Estończyków
nieznana liczba Chorwatów
nieznana liczba Włochów
nieznana liczba Niemców

Komendantami obozu byli:

SS-Sturmbannführer Jakob Weiseborn: 4 maja 1938 – 20 stycznia 1939;SS-Sturmbannführer Karl Künstler: 20 stycznia 1939 – 10 sierpnia 1942;SS-Hauptsturmführer Karl Fritzsch: 10 sierpnia 1942 – 15 września 1942;SS-Sturmbannführer Egon Gustav, Adolf Zill: 15 września 1942 – 10 maja 1943

Po wojnie obóz służył jako miejsce do internowania niemieckich oprawców, zaś do dziś dnia spełnia rolę jako miejsce pamięci.

Uwaga gdyby ktoś miał jakąś literaturę na temat obozu we Flossenburgu to proszę o kontakt!

Anton Thumann – oprawca z Majdanka, Gross Rossen i Neuengamme

Anton Thumann- kim był? Właśnie… kim był, a może postawmy sobie pytanie, kim jest dla wielu osób….które w okrutny sposób doświadczyły holocaustu i okrucieństw z jego strony.
Anton Thumann urodzony 31 października 1912 roku w miejscowości Pfaffenhorfen jest uważany przez niektórych świadków holocaustu oraz historyków zajmujących się tematyką zagłady za najbardziej brutalnego zbrodniarza. Thumann był członkiem załogi obozowej, w następujących obozach: Gross Rosen , Majdanek oraz Neuengamme pod Hamburgiem. Thumann podczas służby w tych obozach  był istnym postrachem dla więźniów, po za słownymi wyzwiskami i szykanami, Thumann był bardzo brutalny, przy tym bardzo często używał pięści, jedno uderzenie wystarczyło by uśmiercić więźnia. Jak każdy SS-man walczył w imię Fuhrera i dla III Rzeszy, o stabilność rasy aryjskiej. Szczególną nienawiścią pałał do Żydów oraz Polaków. Więźniowie niemieccy byli traktowani trochę lepiej przez Antona Thumanna. W lubelskim obozie był sprawcą wielu mordów, szczególnie na więźniach pochodzenia żydowskiego, w tym także obozie odpowiadał również za zagładę w komorach gazowych, na początku lutego 1943 roku Thumann zostaje mianowany kierownikiem więźniarskiej części obozu na Majdanku co daje mu jeszcze większą swobodę w zabijaniu bezbronnych ofiar holocaustu, taką samą funkcję pełnił w obozie Neuengamme. Od 1941 do 1943 Thumann wypełnia obowiązki kierownika obozu Gross Rosen koło Rogoźnicy. Ten niezwykle brutalny członek załogi SS został schwytany w roku 1946 przez aliantów i skazany przed brytyjskim wymiarem sprawiedliwości na karę śmierci za służbę w Neuengamme, zaś za zbrodnie popełnione w Gross Rosen oraz na Majdanku nigdy nie został skazany ponieważ został powieszony 8 października w więzieniu Hameln
Za: arch. własne

Film dokumentalny „Abażur z ludzkiej skóry” recenzja,podsumowanie

Witam, ostatnio nie zdarza mi się wiele pisać na blogu, dziś jednak pragnę podzielić się z Państwem recenzją, jako takim podsumowaniem z mojej strony, chodzi o film dokumentalny pod tytułem „Abażur z ludzkiej skóry”,dokument został wyemitowany przez stację telewizyjną TTV.
Oglądając ten dokument zadacie sobie z pewnością pytanie czy ludzie są zdolni do tak nieludzkich zachowań by z ludzkiej skóry robić abażury do lamp? Twórcy tego dokumentu przez długi czas zbierali materiały na ten temat. Abażur pokazany w dokumencie został poddany wnikliwym analizom laboratoryjnym.
Jedna z nadzorczyń w obozie w Buchenwaldzie- Ilse Koch uwielbiała dostawać i dawać takie właśnie „niespodzianki ” z abażuru, nie bez powodu nazwano ją suką z Buchenwaldu, obóz buchenwaldzki zasłynął jak widać nie tylko z badań i eksperymentów pseudomedycznych.
Dokument bardzo dobrze obrazuje okrucieństwa obozu w Buchenwaldzie.
W niedługim czasie dokument ten ukaże się na blogu w dziale „materiały do pobrania”

Mieczyslaw Moldawa -„Gross Rosen-oboz koncentracyjny na Slasku”Mieczyslaw Moldawa -„Gross Rosen-oboz koncentracyjny na Slasku”

Mieczyslaw Moldawa byly wiezien obozu mieszczacego sie na Slasku na skraju wsi Rogoznica zdecydowal sie napisac monografie pod tytulem „Gross Rosen-obóz koncentracyjny na Slasku”;opisuje w niej powstanie obozu Gross Rosen,jego funkcjonowanie oraz wyzwolenie. O obozie Gross Rosen napisano niewiele,zreszta nie ma sie czemu dziwic bo nie wielu wiezniów ten obóz przezylo.Gross zaliczany byl do obozôw III kategorii, czyli do najciezszych.Oboz nie byl duzy a bil rekordy w usmiercaniu wiezniow,byl najgorszym obozem zaraz po Oswiecimiu. W obozie nie bylo konca udrekom wiezniow w nim pracujacych. Kazdy kto trafial do Gross Rosen wolal smierc niz katorgi obozowe,dlatego gdy dany transport wjezdzal na bocznice kolejowa rozlegaly sie strzaly straznikow ustawionych na postenkettcie.Ze wspomnien autora wynika iz oboz byl zamknietym swiatem ktory mial wlasne prawa,wlasna walute-bony towarowe,panowali w nim panowie zycia i smierci-SS-mani.
Ksiazka ta ma sluzyc poznaniu warunkow w obozie.

Dachau-„katolicki obóz koncentracyjny”

Nazistowski obóz koncentracyjny położony na obrzeżach miasta Dachau koło Monachium w opuszczonej fabryce amunicji.Funkcjonował on do końca II wojny światowej.

Historia obozu Dachau

Był obozem prototypowym,na tym obozie miano wzorować wszystkie inne nowo powstałe obozy koncentracyjne.Szkolono w nim wielu komendantów.Od początku jego budowy był rozplanowany na dwie strefy.Jedna strefa miała być dla więźniów i otoczona ona była drutami i wieżyczkami.druga zaś miała być dla administracji obozowej.Podział ten został od wzorowany we wszystkich obozach tego typu.
Więźniowie mieszkali w 18 barakach.

Obsługa obozu słynęła ze swoich krwawych przesłuchań, które przeprowadzano w tzw. bunkrze. W obozie istniała także ściana pod którą rozstrzeliwano więźniów. Masowe egzekucje przeprowadzano także na strzelnicy SS w pobliskim Haimhausen. W baraku szpitalnym nr. 5 istniało laboratorium w którym przeprowadzano na więźniach eksperymenty pseudomedyczne. Eksperymenty te dotyczyły wywoływania i leczenia posocznicy, malarii, uszkodzeń organizmu wywołanych przebywaniem w rozrzedzonym powietrzu, oddziaływania wychłodzenia w wodzie morskiej, piciem wody morskiej i innych.
W 1944 roku w Dachau utworzono podobóz kobiecy.
Obóz koncentracyjny Dachau posiadał rozległą sieć podobozów i obozów przymusowej pracy na terenie III Rzeszy. Liczba tych podobozów wynosiła ponad 130.
Pod koniec wojny dowództwo obozu przeprowadziło ewakuację więźniów, których poprowadzono w strasznych Marszach Śmierci. Obóz koncentracyjny Dachau został wyzwolony przez wojska amerykańskie VII Armii w dniu 29 kwietnia 1945 roku. W chwili wyzwolenia w obozie znajdowało się około 67 tys. więźniów.
Według dokumentacji obozowej w okresie 1933-1945 przez obóz przewinęło się 206.206 więźniów, z czego zmarło 31.591. Liczby te jednak nie uwzględniają osób poddanych „Sonderbehandlug” (skierowanych do obozu przez Gestapo celem wykonania egzekucji), jeńców radzieckich zabijanych w ramach „Kommissar-Erlaß” oraz zmarłych w czasie ewakuacji obozu. Według niektórych danych, ogólną liczbę więźniów szacuje się na ok. 250.000 osób, a liczbę ofiar nawet na 148.000 (wliczając zgładzonych w podobozach). Wśród ofiar znajdowało się 40 tys. Żydów.
Z inicjatywy byłych więźniów w Dachau powstało muzeum, które uległo w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych dużej rekonstrukcji i odnowie. W 1984 roku obóz wpisano na liste obiektów podlegajacych ochronie przez UNESCO.

Leon Feldhendler- współorganizator buntu w Sobiborze

Leon Feldhendler urodził się około 1910 roku a zmarł 2 kwietnia 1945 roku w Lublinie, z pochodzenia Żyd; współorganizator powstania w Sobiborze Feldhendler pracował jako młynarz w Żółkiewce skąd pochodził jego ojciec.W momencie rozpoczęcia wojny pełnił funkcję prezesa Judenratu(rady żydowskiej) w Źółkiewce.Deportowany do Sobiboru.Inicjator powstania buntu wraz z Saszą Peczerskim.Powstanie to było jedynyną udaną próbą oporu przeciwko hitlerowcom.W wyniku tego powstania Feldhandler zbiegł wraz z pozostałymi więźniami do lasu.Pod koniec wojny przeniósł się do Lublina gdzie przebywał do końca życia,w Lublinie złożył zeznania przed Centralną Żydowską Komisją Historyczną.W Lublinie zamieszkiwał przy ulicy Królewskiej 4 wraz z czterema uczestnikami buntu m.i.n z Toivim Blattem, tam też prowadził firmę w której zatrudniał byłych więźniów obozów koncentracyjnych.Zastrzelono go prawdopodobnie przez pomyłkę w swoim mieszkaniu biorąc go za oficera UB NKWD.

KL Mauthausen Gusen-Kamienny obóz

Obóz koncentracyjny Mauthausen Gusen to kolejne miejsce kaźni wielu ludzi różnych narodowości oraz kultur.Zapraszam do lektury oraz do zostawiania swoich spostrzeżeń na temat tegoż obozu.

Konzentrazionslager Mauthausen zmienił nazwę w lecie 1940 roku na Mauthausen Gusen.Położony był on w Austrii 20 kilometrów od Linzu.Nazisci założyli go po wcieleniu Austrii do terytorium państwa nazistów.Istnienie jego przypada na lata 1938-1945.

Historia obozu 

Obóz został założony w sierpniu 1938 roku, miał dwóch komendantów: Alberta Sauera oraz   Franza Zireisa.Usytuowanie obozu było jak najbardziej celowe i zgodne z polityką nazistowskich Niemiec obóz Mauthausen został usytuowany przy ogromnych kamieniołomach granitowych.Obóz ten był obozem wzorowanym na KL Dachau i służył do 1940 roku jako miejsce kaźni dla homoseksualistów i innych „elementów aspołecznych” narodowości austryjackiej.Ponad to obóz ten był jako pierwszy założony po za granicami  III Rzeszy.

W roku 1939 założono także obóz w Gusen.Mieścił się on przy zakładach zbrojeniowych i w 1940 roku nastąpiła jego rozbudowa o obóz Mauthausen ponieważ tak zakładano w planie zniszczenia polskiej inteligencji.Uruchomienie nastąpiło w maju 1940 roku , nie długo po uruchomieniu obozu w Gusen nastąpiła budowa podobozu Gusen II.Latem 1940 roku obozy połączyły się w jeden wielki obóz Mauthausen Gusen.
w roku 1944 powstał również obóz kobiecy,gdzie zwożono kobiety m.i.n z Ravensbruck . 5 maja 1945 dokładnie o godzinie 17.00 na teren obozu wkroczyła armia amerykańska. Był to ostatni wyzwolony duży obóz koncentracyjny. Więźniowie i wyzwoliciele dokonali samosądu na złapanych strażnikach SS, których ciała zostały spalone w grobach masowych na oczach lokalnej ludności, przymuszonej niezależnie od wieku do oglądania spalania.

Niemieckie i austriackie firmy korzystające z niewolniczej pracy w Mauthausen-Gusen:

DEST cartel
Accumulatoren-Fabrik AFA (główny niemiecki producent baterii do niemieckich okrętów U-Boot)
Bayer (główny niemiecki producent art. medycznych i lekarstw)
Deutsche Bergwerks- und Hüttenbau
Linz-siedziba Eisenwerke Oberdonau (główny dostawca stali dla niemieckich czołgów Panzer[2])
Flugmotorenwerke Ostmark (producent silników lotniczych)
Otto Eberhard Patronenfabrik (fabryka amunicji)
Heinkel and Messerschmitt (fabryka samolotów a także rakiet V-2)
Hofherr und Schrenz
Lederkopfwerke Bollomark
Teufel UJJ
Österreichische Sauerwerks (producent broni)
PUCH (pojazdy)
Rax-Werke (maszyny i rakiety V-2)
Steyr (fabryka broni)
Steyr-Daimler-Puch cartel (broń i pojazdy)
Universale Hoch und Tiefbau (konstrukcje tuneli Loibl Pass)

Obóz ten był jednym z najcięższych obozów w historii systemu nazistowskiej polityki wyniszczenia narodów europejskich.Przez obóz przeszło 335 000 więźniów, z czego – wedle bardzo zróżnicowanych szacunków – zmarło od 71 000 do 122 000.

Dzieje powojenne obozu 

Już w 1945 roku obywatele sowieccy zaczęli demontować obóz a w szczególności części podziemnej.Tunele zostały wysadzone w powietrze.W latach 1961 -1965 powstało muzeum z incjatywy byłych więźniów.

Galeria zdjęć obozu Mauthausen Gusen 

Galeria z 65 rocznicy wyzwolenia obozu Mauthausen Gusen 

67 rocznica buntu w SS Sonderkommando Sobibór

67 lat temu w niemieckim obozie zakłady w Sobiborze wybuchło powstanie. Na przełomie lipca i sierpnia 1943 roku w obozie zawiązała się podziemna organizacja. Przywódcą ruchu oporu został Aleksander „Sasza” Peczerski.

14 października grupa więźniów wyposażona w noże zaatakowała SS-manów, którzy wcześniej zostali zwabieni do powmieszczeń gospodarczych. 300 z 700 więźniów obozu w Sobiborze zdecydowało się na ucieczkę. Część zginęła podczas ucieczki, część została zatrzymana i rozstrzelana. Końca wojny dożyło 30 osób. Podczas powstania w Sobiborze zginęło 10 Niemców, 2 volksdeutsch’ów i 8 strażników ukraińskich. Po buncie zadecydowano o likwidacji obozu, jego teren całkowicie zniszczono. Obóz zagłady w Sobiborze powstał w marcu 1942 roku. Nie wiadomo ile osób w nim zabito. Szacuje się, że co najmniej 250 tysięcy ludzi.

Bergen Belsen-nazistowski obóz w dolnej Saksonii

Dawno już miałem w zamyśle notatkę o obozie Bergen Belsen jednak odwlekałem jej publikację.Zdecydowałem się jednak na napisanie o tym obozie zagłady, ponieważ jest on na tyle ważny w historii obozów,dlatego też trzeba o nim wspomnieć choćby słówko.

Obóz Bergen Belsen położony był w Saksonii w mieście Bergen stąd też taka jego nazwa.Istniał w latach 1940-1945.Pełnił on wiele  funkcji w nazistowskiej polityce.

Obóz ten został założony w 1939 roku jako obóz dla jeńców wojennych tak zwany Stalag. Od miesiąca lipca 1941 roku przetrzymywano w nim jeńców radzieckich w myśl planu Barbarossa.
Jeńców osadzonych w obozie trzymano praktycznie pod gołym niebem dniami i nocami.Odbiło się to na ich zdrowiu fizycznym oraz psychicznym , stąd też bardzo duża ilość ofiar śmiertelnych.
Obóz rozrósł się do ogromnych rozmiarów i dzielił się na części:

obóz gwiazdy – w którym więziono około 4 tys. holenderskich Żydów przymuszanych do wycieńczającej pracy;
– w kwietniu 1943 roku utworzono Aufenthaltslagers, będący obozem zbiorczym dla kilku tysięcy Żydów przeznaczonych do ewentualnej wymiany za internowanych Niemców;
– w 1943 roku utworzono obóz specjalny dla kilku tysięcy Żydów z Polski, posiadających papiery południowoamerykańskie, wyizolowanych ze względu na swą wiedzę o Zagładzie;
– w obozie neutralnym umieszczono setki Żydów- obywateli krajów neutralnych w II wojnie światowej (np. ze Szwajcarii). Warunki były lżejsze głównie ze względu na brak pracy w komandach;
– w 1944 roku utworzono obóz węgierski, w którym umieszczono Żydów węgierskich których Niemcy chcieli wymienić za pieniądze i dobra z zagranicznymi organizacjami żydowskimi;
– olbrzymi lazaret dla więźniów, miejsce śmierci wielu z nich.

Dodatkowo w obozie znajdowały się wydzielone części dla kobiet.
Pod koniec 1944 roku do Bergen-Belsen zaczęły docierać Marsze Śmierci z ewakuowanych innych obozów koncentracyjnych. Liczba więźniów wzrosła wtedy dwukrotnie. 15 kwietnia 1945 roku obóz został wyzwolony przez wojska brytyjskie. W chwili wyzwolenia w obozie znajdowało się 60 tysięcy więźniów, z których 14 tysięcy zmarło już po wyzwoleniu.
Przez obóz przeszło ogółem 75 tysięcy osób, z których zginęło 48 tysięcy. Do tego trzeba doliczyć śmierć około 20 tys. jeńców wojennych.
Personel obozu Bergen-Belsen

Josef Kramer SS-Hauptsturmführer(kapitan)-ur. 10 XI 1906r. w Monachium. Przydomek „Bestia z Belsen”. Z zawodu elektryk, w 1923 został bezrobotnym. Od października 1931r. członek NSDAP (nr 733597) , od czerwca 1932r. członek SS (nr 32217). Jesienią 1935 roku został członkiem załogi SS w KL Esterwegen, skąd na początku 1937 przeniesiono go do komendantury KL Dachau. Tu w okresie między 18 listopada 1937 a 1 sierpnia 1938 roku pełnił funkcję kierownika obozowego urzędu pocztowego. Następnie – do maja 1940 roku – był adiutantem komendanta KL Mauthausen.  W październiku 1940 roku odkomenderowano go do KL Dachau. Od czerwca do listopada 1940 roku był adiutantem komendanta Auschwitz Rudolfa Hoessa,  po czym – od 15 kwietnia 1941 do 15 maja tego roku – był kierownikiem wydziału III w KL Natzweiler-Kramer osobiście uczestniczył z zamordowaniu w Natzweiler około osiemdziesięciorga więźniów, mającym na celu uzupełnienie słynnej kolekcji anatomicznej profesora Hirta z uniwersytetu w Strasburgu, po czym został komendantem tego obozu. Od 8 maja do 25 listopada 1944 roku był komendantem KL Auschwitz-Birkenau, a 1 grudnia 1944 roku objął funkcję komendanta KL Bergen – Belsen, którą pełnił do likwidacji tego obozu. 17 listopada 1945 roku wyrokiem brytyjskiego sądu wojskowego został skazany na karę śmierci w procesie  członków załogi KL Bergen-Belsen. Proces odbywał się w miejscowości Lüneburg. Wyrok wykonano przez powieszenie 13 grudnia 1945 roku o godzinie 12:11 w więzieniu w Hameln.

Dr. Fritz Klein SS-Obersturmführer ur.24.11.1888r. w Codlea(niem. Zeiden) w Rumunii. Volksdeutsch rumuński. W latach 1939-43 pracował w rumuńskiej armii w charakterze lekarza wojskowego, w stopniu kapitana. Z powodu pochodzenia nie został przyjęty do Wehrmahtu, ale „tymczasowo” przyjęty do Waffen-SS 16 maja 1943 roku. W ramach „tymczasowego stosunku pracy” odkomenderowany został w 1944 roku do  KL Auschwitz i przydzielony do obozu kobiecego, obozu cygańskiego i tzw. żydowskiego „obozu rodzinnego”, gdzie prowadził selekcje do komory gazowej.  Wraz z ewakuacją KL Auschwitz pod koniec stycznia dotarł do Bergen-Belsen. Następnie służył w Neuengamme od 10 lutego do połowy marca 1945. Był ostatnim naczelnym lekarzem obozu Bergen-Belsen. W procesie w Lüneburgu został skazany na karę śmierci przez powieszenie. Wyrok wykonano 13.12.1945r. w więzieniu w Hameln.

Adolf Haas SS-Hauptsturmführer(kapitan)- ur.19 lipca 1912r. w Siegen. Pierwszy komendant obozu Bergen-Belsen od wiosny 1943 r. do 01.12.1944r. Został zwolniony za niekompetencję w prowadzeniu obozu jak i wywołanie kilku skandali spowodowanych nielegalnymi związkami z kobietami. Podobno zginął 31 marca 1945 roku na froncie wschodnim.


Dr.Siegfried Seidl -SS Obersturmführer-porucznik(ur.24.08.1911r. w Tulln Austria). W 1930 roku wstąpił do NSDAP, a w 1932 do SS. Od 4 grudnia 1941 do 3 lipca 1943 roku był komendantem obozu w Theresienstadt. Od lipca 1943r. do lutego1944 r. był zastępcą Adolfa Haasa. Seidl został po wojnie skazany przez sąd wiedeński 4 października 1946 roku na karę śmierci przez powieszenie, za udział w deportacji Żydów węgierskich. Wyrok wykonano 4 lutego1947r.

Antoni Aurdzieg ur. 15.09.1924 roku w Brześciu. Kapo. 10 lat więzienia, zwolniony 20 marca 1952 roku.

Walter Otto ur. 20.07.1906 r. w Wuppertalu. SS Oberscharführer(sierżant). 15 grudnia 1940 roku wstąpił do SS. Służył w Oranienburgu, a następnie w KL Auschwitz. Od 4 lutego 1945 roku w Bergen-Belsen. Uniewinniony przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu.

Kurt Julius Meyer-ur. 23.12.1910 roku w ….Komendant oddziałów wartowniczych. Stanął przed sądem w 1948 roku w  trzecim procesie personelu obozu Bergen-Belsen i otrzymał on wyrok dożywotniego więzienia. Jednak 24 grudnia 1954 roku, z powodu złego stanu zdrowia, został uwolniony. 23 grudnia 1961 r. w dzień swoich urodzin umarł na atak serca.

Medislaw Burgraf-urodzony w Częstochowie. Kapo. Aresztowany przez gestapo 5 sierpnia 1940 roku. Pracował jako „kapo” w Buchenwaldzie, Neuengamme.   Do Bergen-Belsen przybył 9 kwietnia 1945 roku. Skazany przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu na 5 lat więzienia, zwolniony  11 sierpnia 1949 roku.

Władysław Ostrowski ur. 27.06.1914r. w Łodzi. Z zawodu był malarzem pokojowym. W 1939 został powołany do polskiej armii i walczył z Armią Czerwoną. W kwietniu 1940 Ostrowski został aresztowany przez gestapo i był początkowo więziony w Łodzi, skąd w sierpniu 1940 przeniesiono go do obozu w Radogoszczy. W marcu 1941 skierowano go do więzienia w Sieradzu, skąd zbiegł pod koniec 1942. W 1944 został aresztowany w Berlinie przez gestapo i 20 października tego roku umieszczony w więzieniu w Moabicie. Pod koniec października 1944 wysłano go do obozu Gross-Rosen, skąd 6 lutego przeniesiono go do obozu Mittelbau-Dora. Wreszcie 10 kwietnia 1945 znalazł się w obozie Bergen-Belsen, gdzie został ustanowiony kapo przez władze SS. W pierwszym procesie załogi Bergen-Belsen został skazany na 15 lat pozbawienia wolności. Z więzienia w zwolniono go 24 czerwca 1955.

Helena Kopper ur.24.02.1910 roku w Polsce w miejscowości Płoki(?). Kapo. Aresztowana przez gestapo 24 czerwca 1940 roku, więziona w Krakowie. 15 października 1940 roku wysłano ją do FKL Ravensbrcük jako „kapo”. Następnie od 21 października 1942 roku służyła w KL Auschwitz. W Bergen-Belsen od 27 grudnia 1944 roku. Skazana na 15 lat więzienia przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu, zwolniona 26 lutego 1952 roku.

Antoni Polański ur. 24.10.1914 r. w Muszynie. Kapo. Służył w polskiej armii i walczył z Niemcami. Wzięty do niewoli pracował w fabryce. W listopadzie 1939 uciekł z niewoli i wrócił do domu. Pod koniec kwietnia 1941 jego rodzina została aresztowana przez gestapo, które zagroziło, że ją wymorduje jeśli się nie odda w ich ręce. 24 kwietnia 1941 r. oddał się gestapowcom i został wysłany do KL Auschwitz, 10 marca 1943 roku został przeniesiony do Neuengamme. W grudniu 1943 roku przeniesiony został do fabryki w Hanover-Stöcken. Ewakuowany z Hannover-Stöcken  07 lub 08 kwietnia 1945 przyjechał do Bergen -Belsen. Uniewinniony przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu. 

Stanisława Starostka „Steni” ur.01.05.1917r. w Tarnowie. Polka, stenotypistka, buchalterka. Najprawdopodobniej działała w polskim ruchu oporu, po aresztowaniu przez gestapo 13 stycznia 1940 roku została skazana na karę śmieci, którą zamieniono na dożywotnie więzienie. 28 kwietnia 1942 roku wywieziona została do obozu w KL Auschwitz jako więźniarkę (numer obozowy 6865).  Starostka   znała dobrze niemiecki i w KL Auschwitz-Birkenau została kapo.  Była postrachem obozu, wsławiła się brutalnością zwłaszcza wobec więźniarek Ukrainek. W lutym 1945 roku została przeniesiona do Bergen-Belsen i została tam Lagerälteste-najwyższa funkcja w administracji obozu w hierarchii funkcji obsadzanych więźniarkami. Skazana na 10 lat więzienia, zwolniona w 1950 roku. Dalsze jej losy nie są znane.

Anneliese Kohlmann ur. 23.03.1921 r. w Hamburgu. Jej ojciec był murarzem, matka gospodynią domową. W 1940 r. została członkinią NSDAP, na początku listopada 1944 r. pracowała jako sprzedawczyni biletów tramwajowych w Hamburgu. Tam też została w listopadzie 1944 r. powołana do personelu pomocniczego SS. Najpierw skierowano ją do podobozu Hamburg – Neugraben (do marca 1945), a następnie do KL Tiefstack niedaleko Hamburga. Według jej niesprawdzonego oświadczenia opuściła ona nielegalnie obóz Tiefstack i rowerem udała się do KL Bergen-Belsen. Tam miała nosić pasiak więzienny, została jednak rozpoznana przez więźniów z Neugraben i Tiefstack i aresztowana 17 kwietnia 1945r. przez Armię Brytyjską. Osadzona w więzieniu w Celle, została skazana w drugim procesie załogi Bergen-Belsen na 2 lata pozbawienia wolności. Całą karę odbyła w więzieniu w Fühlsbüttel.

Hildegard Hahnel. Do Bergen-Belsen przybyła na krótko przed wyzwoleniem obozu. Uniewinniona przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu.

Johanne Roth ur.27.01.1913 r. W Bergen-Belsen zaczęła służbę jako „kapo” 27 stycznia 1945 roku. Skazana na 10 lat więzienia przez Brytyjski Sąd Wojskowy w Lüneburgu, zwolniona 14 lutego 1950 roku.


Nie jest to cały personel obozu Bergen Belsen.Są to poszczególne osoby biorące udział w zbrodniczym procederze jakim było mordowanie ludności Żydowskiej.

Miejsce Pamięci Bergen Belsen 

Pierwszy pomnik żydowski powstał na terenie obozu w 1946 roku. W 1966 roku powstała pierwsza wystawa stała na terenie obozu, odnowiona w 1990 roku. Obecnie teren obozu jest udostępniony dla zwiedzających.

GALERIA ZDJĘĆ OBOZU BERGEN BELSEN




KL Płaszów -obóz w dzielnicy Krakowa

Plan obozu w Płaszowie

Utworzony na terenie krakowskich Krzemionek jesienią 1942 r. zarządzeniem niemieckich władz okupacyjnych Krakowa. Do 1944 r. funkcjonował przede wszystkim jako obóz pracy przymusowej dla ludności żydowskiej ze zlikwidowanego krakowskiego getta. Z czasem do obozu zaczęły napływać transporty Żydów z okolicznych miejscowości, małopolski południowo-wschodniej, a także ze Słowacji i Węgier. Transporty były następnie kierowane do obozów pracy na terenie Rzeszy Niemieckiej lub do miejsc natychmiastowej zagłady: Bełżca i Auschwitz.

Powstał również sektor polski oraz przeznaczony dla Polaków ciężki obóz pracy w kamieniołomie należących niegdyś do spółki „Liban”.

Podjęto budowę krematorium i komór gazowych, lecz nie zdążono jej dokończyć.

Teren wokół obozu był miejscem licznych egzekucji dokonywanych przez okupanta na więźniach Płaszowa, politycznych więźniach Gestapo oraz cywilnej ludności miasta. W masowych grobach położonych na tych miejscach znalazło się prawdopodobnie od 8.000 – 12.000 ciał, chociaż dokładna liczba rozstrzelanych nie jest znana.

Wzgórze za zlikwidowanym żydowskim cmentarzem stało się miejscem pochówku około 2.000 osób, które zginęły na ulicach Podgórza podczas likwidacji getta w dniach 13-14 marca 1943 roku.

Nie ma pewnych danych dotyczących całkowitej liczby więźniów obozu, gdyż jego dokumentacja zaginęła. Obecnie tę liczbę szacuje się na około 50.000, powojenny raport Komisji ds. Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce określał tę liczbę na 150.000.

Wojnę przeżyli nieliczni z więźniów Płaszowa – wśród nich znalazło się 1.100 krakowskich Żydów ocalonych przez Oskara Schindlera.

HISTORIA OBOZU

Budowę obozu rozpoczęto bezpośrednio po wysiedleniu z krakowskiego getta dnia 28 października 1942 r. Powstawał na terenie Podgórza – miasta położonego na prawych brzegu Wisły, przyłączonego do Krakowa przed I wojną światową jako jego dzielnica. Na terenie budowy znalazły się położone obok siebie dwa cmentarze żydowskie: dawniejszy, należący do gminy podgórskiej oraz cmentarz gminy krakowskiej. Wejście na cmentarz podgórski, założony w 1887 r. znajdowało się od strony ulicy Jerozolimskiej. Cmentarz gminy krakowskiej powstał w 1932 r., gdy brakło miejsc na cmentarzu przy ul. Miodowej i znajdował się od strony ulicy Abrahama. Przy jego wejściu wybudowano piękną halę przedpogrzebową w stylu bizantyjskim, wg projektu inż. Siódmaka.

Teren budowy obozu objął oba cmentarze, razem około 10 hektarów powierzchni. Pierwotnie obóz był przeznaczony dla 2-4 tys. więźniów, w głównej mierze Żydów z likwidowanego getta. Był to teren bardzo trudny: nierówny, pagórkowaty, kamienisty i w dużej części bagnisty. Budowa wymagała ogromnych nakładów pracy, przemieszczania znacznych ilości ziemi i wielkiej pomysłowości ze strony inżynierów prowadzących budowę. Należało postawić baraki mieszkalne i przemysłowe, a także poprowadzić drogi, wodociągi i kanalizację, które musiały sprawnie funkcjonować mimo rosnącej w szybkim tempie liczby więźniów.

Pierwsze prace związane z budową rozpoczęto w połowie 1942 r. Po 28.10.1942 r. (drugiej akcji wysiedlania z getta) zorganizowano w Płaszowie placówkę pod nazwą „Barackenbau”. Zatrudnieni w niej Żydzi wychodzili codziennie rano pod eskortą niemieckich żołnierzy z getta do pracy i wracali wieczorem. Sytuacja pracujących w „Barackenbau” od początku była bardzo ciężka. Więźniów zatrzymywano często na noc w niewykończonych barakach, a za zbyt powolne, zdaniem strażników, wykonywanie pracy karano śmiercią. Już w drugiej połowie listopada 1942 r. pracujących skoszarowano na miejscu, w niedokończonych jeszcze barakach, bez światła i urządzeń sanitarnych. Miejscem pobytu tej załogi stał się kamieniołom, niegdyś należący do spółki handlowej „Liban&Ehrenpreis”, położony w pobliżu obozu – w późniejszym okresie w tym miejscu powstał obóz karny.

Jednym z pierwszych zadań było zniwelowanie cmentarzy. Pomniki z cmentarza przenoszono na plecach i układano z nich chodniki przed wejściami do biur komendantury. Wykopane zwłoki przerzucano do wspólnych mogił. Większość prac była wykonywana biegiem, w ogromnym tempie, wśród wrzasków i pod bronią strażników. Kierujący obozem starali się jak najszybciej uruchomić w obozie warsztaty rzemieślnicze i przemysłowe, bo tylko to chroniło ich przed skierowaniem na front.

13 marca 1943 r. nastąpiła ostateczna likwidacja krakowskiego getta. Tego dnia przeprowadzono do obozu około 8 000 osób, wybranych według kryterium przydatności do pracy. Pozostali mieszkańcy getta zostali wywiezieni pociągami do obozów śmierci lub zamordowani na miejscu. Więźniów zakwaterowano w niedokończonych barakach, bez wody, ogrzewania, elektryczności i urządzeń sanitarnych.

„Zamyka się za nami brama, ciężka brama starego żydowskiego cmentarza. Maszerujemy dalej, droga wznosi się trochę, trzeba wyciągać nogi z grząskiego błota, wkoło ponuro majaczą sylwetki baraków.
– Mężczyźni na prawo, kobiety na lewo – powiedział tatuś. – O piątej pobudka. Teraz każdy rozlokuje się, gdzie jest miejsce, jutro będą przydzielane stałe miejsca.”

Tak wspomina dzień wejścia do obozu Stella Muller-Madej, wówczas 13-letnia dziewczynka.

Obóz stale rozbudowywano. Przybywało więźniów, przywożonych do Płaszowa z gett likwidowanych w mniejszych miejscowościach wokół Krakowa, a w późniejszym okresie ze wschodniej Małopolski, Słowacji, Węgier. Najczęściej Płaszów był dla tych osób jedynie stacją przesiadkową w drodze do obozów zagłady lub obozów pracy, głownie na terenie Niemiec. Przybywało również baraków. Teren obozu ostatecznie objął prawie 80 hektarów, na którym stanęło około 180 baraków mieszkalnych i przemysłowych. W szczytowym okresie przebywało w nim około 25 tys. więźniów. Rozszerzony obszar obozu sięgał od zachodu do ul. Swoszowickiej, od wschodu do ul. Wielickiej, od południa do ul. Pańskiej. Ogrodzenie obozu, podwójne w części zewnętrznej liczyło 4 km. długości. Pomiędzy drutami znajdował się 5-metrowej szerokości korytarz, przeznaczony dla wartowników. Dodatkowo oddzielone od siebie były poszczególne sektory obozu: mieszkalna męska, mieszkalna kobieca, przemysłowa, magazynowa, strefa mieszkaniowa strażników i komendantura, a także inne. Więźniowie mogli przebywać tylko w przeznaczonych dla siebie częściach obozu oraz tam, gdzie posiadali przepustki.

W północno-zachodniej części terenu, na zniwelowanym cmentarzu z resztkami nagrobków umiejscowiono część sanitarną obozu: łaźnie, latryny, odwszalnię i inne. Dalej w kierunku południowym znajdowały się części mieszkalne: kobieca i męska, rozłożone wokół szerokiego plateau, tworzącego plac apelowy. W męskiej części z początkiem roku 1944 wydzielono kilka baraków dla więźniów polskich, które następnie również odgrodzono drutem kolczastym.

Przy skrzyżowaniu ulic SS-Strasse (obecnie ul. Heltmana) i Bergstrasse (główna ulica obozu, oddzielająca część mieszkalną od przemysłowej) znajdował się niewielki kamieniołom, gdzie tłuczono kamienie przeznaczone do budowy. Przy kamieniołomie zaczynał się tor kolejki.

Miejsce to, położone w pobliżu obozowego karceru w Szarym Domu oraz willi komendanta obozu, pochłonęło bardzo wiele ofiar. To stamtąd więźniarki żydowskie i polskie ciągnęły na linach ciężkie wagoniki wypełnione kamieniem, w górę ulicy Heltmana. Kolejkę zwano Mannschaftzug. Do wagoników zaprzęgano po 35 kobiet z każdej strony. Kobiety miały 55 minut na każdy przejazd, wykonywały 12 przejazdów w ciągu 12 godzin pracy. Na każde 100 metrów trasy, różnica poziomów wynosiła 6 metrów. 9 ton kamienia. Polskie kobiety pracowały w dzień, żydowskie w nocy.

W części przemysłowej znajdowały się warsztaty rzemieślnicze i produkcyjne, pracujące na potrzeby niemieckiej armii oraz kadry oficerskiej stacjonującej w Krakowie. Wynikiem pracy więźniów jest wiele obiektów istniejących w Krakowie do dziś – m.in. linia kolejowa biegnąca przez Krzemionki czy ulica Kamińskiego.

Oprócz zakładów konfekcyjnych Madritscha, szyjących mundury dla wojska, w części przemysłowej obozu znajdowały się między innymi warsztaty: ślusarski, stolarski, tapicerski, mechaniki samochodowej, elektryczny, kuśnierski, krawiecki, szewski, papierniczy i drukarnia. W drukarni drukowano między innymi, przeważnie nocą, tajne rozkazy władz niemieckich i dokumenty SS. Zdarzało się, że po zakończeniu pracy drukarzy rozstrzeliwano. W części magazynowej więźniowie również selekcjonowali i naprawiali zrabowane przez Niemców wartościowe przedmioty: biżuterię, zegarki, meble.

Obóz posiadał kilka filii umiejscowionych przy większych zakładach produkcyjnych – jednym z takich podobozów była Fabryka Naczyń Emaliowanych należąca do Oskara Schindlera.

Likwidacja obozu.

W czwartym kwartale 1943 roku, jak również w 1944, szczególnie po zmianie kwalifikacji obozu na koncentracyjny, znacznie zwiększyła się migracja jego mieszkańców. Zaczęły przychodzić transporty z likwidowanych gett i mniejszych obozów. Wiele transportów odchodziło do innych obozów, szczególnie na terenie Niemiec.

Pierwsza selekcja w obozie miała miejsce w maju 1944 r. Komendant wyraził zgodę na przyjęcie transportu około 10.000 Żydów węgierskich, przeznaczonych do pracy w zakładach zbrojeniowych. Aby zrobić dla nich miejsce, skierował do Oświęcimia część dotychczasowych więźniów. 14 maja wywieziono z Płaszowa, prosto do komór gazowych, 1.400 osób, w tym 286 dzieci z tzw. Kinderheimu – dziecięcego baraku. To właśnie tę akcję niektóre dzieci przetrwały, ukrywając się w dołach kloacznych obozowych latryn.

Od 1944 r. prawie codziennie odchodziły z Płaszowa transporty więźniów do Auschwitz, Gross-Rosen, Mauthausen, Flossenbürga i innych miejsc. We wrześniu 1943 przywieziono transport, składający się głównie z kobiet, po likwidacji getta w Tarnowie. W późniejszym czasie te kobiety wywieziono do Stuthoffu. W styczniu 1944 r. przywieziono kilkuset Polaków oraz około 100 Żydów ze zlikwidowanego obozu w Szebni koło Jasła. W tym obozie przebywali Polacy i Żydzi głównie z okolic Tarnowa. W tym samym czasie przybyła grupa Żydów ze zlikwidowanego getta w Bochni. W kwietniu 1944 r. przywieziono kilkadziesiąt rodzin z Borysławia, Drohobycza i Majdanka. Wkrótce ten transport trafił do Oświęcimia.

W maju przywieziono Żydów słowackich – wywieziono ich później w nieznanym kierunku.
W lipcu przyszły transporty Żydów ze Stalowej Woli, z Rzeszowa, Pustkowia i z Mielca.
W sierpniu zlikwidowano podobozy w Wieliczce (Saliny), w Fabryce Kabli i Emalierni Schindlera.
W tym czasie odesłano również około 4.000 osób do Flossenbürga.

Dalsze transporty przybywały głównie z terenów Małopolski Wschodniej i były kierowane do dalszych obozów.
6 sierpnia 1944 wysłano transport 6.000 węgierskich Żydówek do Oświęcimia, a 13 i 14 sierpnia wywieziono 5.000 osób do Mauthausen.
10 października około 600 osób wyjechało do Flossenbürga, a 15 października 4.500 więźniów-mężczyzn do Gross-Rosen. Wśród nich było 700 mężczyzn z listy Schindlera, mających skierowanie do jego fabryki w Brünnlitz. 21 października wyjechał transport około 1000 kobiet do Oświęcimia, wśród nich 300 skierowanych do Brünnlitz.

Jesienią 1944 r. z załogi Płaszowa, liczącej jeszcze we wrześniu około 5.000 Żydów, pozostała jedynie grupa likwidacyjna licząca około 600 osób. Jej zadanie polegało na zacieraniu śladów po istnieniu obozu: grupa rozbierała baraki i urządzenia obozowe, kontynuowała wydobywanie i palenie ciał z masowych grobów.

Ostatnia grupa więźniów została wyprowadzona z obozu pieszo w dniu 15 stycznia 1945 r., na 3 dni przed wkroczeniem do Krakowa wojsk radzieckich.

Komendant obozu, Amon Goeth, został aresztowany przez władze niemieckie 13 września 1944 r. Oskarżono go o korupcję, handel na czarnym rynku oraz łamanie regulaminu obozowego, nie oskarżono jednak o morderstwa czy znęcanie się nad więźniami. Zwolniony z więzienia w styczniu 1945 z powodu cukrzycy, przebywał w sanatorium w Bad Tölz, gdzie tuż po zakończeniu wojny aresztowały go wojska amerykańskie. Uznany za zbrodniarza wojennego, został przekazany władzom polskim. Oskarżony o ludobójstwo i zbrodnie przeciwko ludzkości, stanął przed sądem i został skazany na śmierć przez powieszenie. Wyrok wykonano 13 września 1946 r. w Krakowie.

Masowe egzekucje

Teren obozu stał się również miejscem masowych egzekucji, dokonywanych na polskich więźniach politycznych, Żydach ukrywających się w Krakowie oraz cywilnej ludności miasta. Skazanych przywożono w zakrytych ciężarówkach, między innymi z więzienia na ulicy Montelupich lub z siedziby Gestapo na Pomorskiej. Egzekucje odbywały się już poza ogrodzeniem obozu, po zachodniej stronie, na dwóch wzniesieniach dawnych austriackich szańców. Miejsca te zwane były przez więźniów C-Dołek (lub Lipowy Dołek) i H-Górka. Ciężarówki przyjeżdżały 3-4 razy w tygodniu, z reguły wczesnym rankiem. Na rozkaz esesmana skazani wyskakiwali z samochodu, rozbierali się, schodzili do wykopanego rowu i kładli twarzą do ziemi. Zastrzelonych przysypywano warstwą piasku i ziemi.

Wspomina Stella Müller-Madej:

„Następny dzień nie przyniósł nic nowego. Jak zwykle kilka niewielkich ciężarówek przywiozło ludzi na rozstrzelanie na Górce. W czasie pracy doszedł nas śpiew: „Jeszcze Polska nie…”, tu pieśń przerwała seria z karabinów. Następne transporty już nie śpiewały, ludziom zalepiano usta plastrami”.

„Dzisiaj znowu przyjechała ciężarówka na Górkę. Wyskakujący z niej ludzie , jak to ostatnio bywa, mają zaklejone usta. Muszą pedantycznie ułożyć zdjęte ubrania i stanąć nad swoim grobem. W tym transporcie jest dwoje dzieci, chłopczyk, sądząc po wzroście, może ma dziesięć, może dwanaście lat, dziewczynka nie więcej niż cztery. Chłopczyk rozbiera się pierwszy, szybko, bardzo szybko, potem rozbiera dziewczynkę. Objął małą, przycisnął jej główkę do swojego brzucha, stoją bez ruchu. Wszyscy w ostatnich sekundach swojego życia stoją równo.”

W innym z transportów przywieziono na rozstrzelanie cały orszak ślubny, z parą młodą, księdzem w sutannie, gośćmi weselnymi i orkiestrą.

Z początkiem 1944 roku dostarczono do Płaszowa materiały do budowy krematorium i komór gazowych, jednak być może ze względu na koszty i bliskość komór gazowych Oświęcimia, budowa została uznana za nieopłacalną i nigdy jej nie ukończono.
Wkrótce zwłoki zastrzelonych poczęto ekshumować i spalać na drewnianych platformach. W ten sposób wydobyto i spalono prawdopodobnie wszystkie ciała zakopane w rowach na H-Górce. Z drugiego masowego grobu, C-Dołka, przypuszczalnie nie wydobyto wszystkich ciał i do dziś spoczywają tam ludzkie kości. W taki sam sposób zlikwidowano masowy grób za żydowskim cmentarzem, gdzie były pochowane ofiary z krakowskiego getta. Relacje świadków mówią o wywiezieniu z obszaru obozu 17 ciężarówek ludzkich prochów. Część popiołów prawdopodobnie została rozsypana po całym jego terenie.

Karl Frenzel -Bestia Sobiboru

Karl Frenzel urodzony dnia 28 sierpnia 1911 roku był zbrodniarzem hitlerowskim oraz członkiem załogi obozu w Sobiborze w randze SS Oberscharfuhera .Od roku 1930 był członkiem partii NSDAP i SA.Pracował także w fabryce amunicji w mieście Gruneburg.W zamian za bezgraniczne oddanie narodowemu socjalizmowi za co został osobiście uhonorowany przez Adolfa Hitlera.Nominacja ta zmotywowała go do dalszego działania na rzecz państwa nazistów.Brał udział w szeroko zakrojonej akcji T4.

Działalność w Sobiborze

Karl Frenzel okrutnie wpisał się w karty obozu sobiborskiego.Obok Gustawa Wagnera był najokrutniejszym członkiem załogi tegoż obozu.Jego sadystyczne zachowanie napawało lękiem wszystkich więźniów ale i nie tylko.Jego bestialskie zachowanie było haniebnym przykładem okrucieństwa SS-Manów wobec więźniów.W obozie pełnił funkcje kierownika obozuI oraz kierownika tak zwanego Bahnhof kommando.Komando to zajmowało się rozładowywaniem przychodzących transportów do obozu w Sobiborze.Obok Gustawa Wagnera był wykonawcą selekcji do pieca.Przez krótki czas pełnił funkcję komendanta Sobiboru pod nieobecność Paula Reichleitnera.

Dalsze życie Karla Frenzla

Wojna się kończyła i Frenzla aresztowały wojska amerykańskie.Umieszczono go w obozie jenieckim na terenie Monachium.Pod koniec roku 1945 został zwolniony z obozu jenieckiego i zatrudnił się jako technik oświetleniowy w teatrze w Getyndze.Ostateczne aresztowanie nastąpiło dnia 22 marca 1962 roku.Jako jedyny z pośród wszystkich sądzonych w procesie załogi Sobiboru został skazany na dożywocie za zabicie 9 więźniów(zrobił to własnymi rękami) oraz za współudział w mordzie około 160 tysięcy innych więźniów.Ze względu na słabe zdrowie został zwolniony z więzienia w roku 1996.Niedługo po tym fakcie zmarł w Hanowerze.

Aleksander „Sasza”Peczerski-Bohater Sobiboru

Aleksander „Sasza” Peczerski jest ważną i pozytywną postacią w historii nie tylko Sobiboru, ale i II wojny światowej.Postrzegany jest do dziś jako dobry organizator ruchu oporu oraz powstania w Sobiborze.Postaram się Państwu przybliżyć w jak najlepszym stopniu jego życiorys.

Życie „Saszy” przed II wojną światową

Aleksander „Sasza” Peczerski przyszedł na świat 22 lutego 1909 w miejscowości Krzemieńczuk na Ukrainie,był oficerem Armii Czerwonej oraz organizatorem jedynego udanego powstania więźniów w Sobiborze.Przed wojną pracował jako elektryk w zakładach naprawczych parowozów w Kamieńczuku.

Czasy wojenne

Już w pierwszym dniu napaści nazistowskich Niemiec na ZSR Peczerski został powołany do wojska ze stopniem wojskowym porucznik rezerwy/Nadeszła jesień 1941 roku i Aleksander „Sasza” Peczerski otrzymał awans do stopnia porucznika ponieważ jego odwaga uratowała życie rannego dowódcy wojsk radzieckich.Niestety w karierze Peczerskiego były i porażki.Pamiętnego roku 1941 podczas tak zwanej akcji „Tajfun” dostał się do niewoli niemieckiej.Przetransportowano go do obozu w Mińsku, gdzie już w lutym 1942 roku zaplanował nieudaną ucieczkę z kilkoma jeńcami.Przy okazji tegoż zdarzenia wyszło na jaw że Aleksander jest Żydem.Przetransportowany został w dniu 23 września 1943 roku do obozu w Sobiborze który nie cieszył się dobrym zdaniem wśród ogółu.

Zbuntowany „Sasza” czyli bunt w Sobiborze

Doświadczenie militarne oraz mądrość Peczerskiego zaowocowało udanym buntem w Sobiborze potocznie zwanym ucieczką z Sobiboru która zakończyła się pełnym sukcesem.Wolność odzyskało około trzystu więźniów w tym i Aleksander Peczerski wraz z Thomasem Toivi Blattem.Zabito w sprytny i przemyślany sposób kilkunastu SS-manów.Opisał to Thomas Blatt w książce pod tytułem „Sobibór zapomniane powstanie”,został również nakręcony film pod tytułem „Ucieczka z Sobiboru”O planach ucieczki wiedziało nie wielu więźniów,sam plan opracował i wykonał przy wydatnej pomocy współwięźniów Peczerski.

Peczerski po buncie w Sobiborze

W raz z toważyszami broni Sasza po buncie dostał się do partyzantki na Białorusi.Odłączył się od współwięźniów i podążył ku frontowi.Wraz z zajęciem terenów Białorusi został posądzony o zdradę narodu/W ramach kary skierowano go do batalionu karnego gdzie dosłużył się stopnia kapitana.W Moskwie poznał swoją żonę Olgę Kotową.W roku 1946 została opublikowana praca na temat przeżyć Peczerskiego w Sobiborskim obozie,publikacja odbyła się w Usa w tak zwanej „Czarnej księdze”.Praca ta jest świadectwem Holocaustu.

Źyvie „Saszy” po wojnie

Sasza po zakończeniu wojny pracował w teatrze.Nadszedł rok 1948 i Peczerski stracił pracę na skutek antysemickiej kampanii.Przez długi czas po stracie pracy utrzymywała go żona Olga Kotowa którą poznał w szpitalu w Moskwie.Po śmierci przywódcy ZSRR Stalina Peczerski znalazł posadę w fabryce maszyn rolniczych,jak twierdził „Sasza” po wojnie został zesłany do gułagu z którego został zwolniony na skutek wielu pytań o jego los w Sobiborze.Aleksander Peczerski brał udział w procesie przed sądem w sprawie Sobiboru/Zmarł w Rostowie 19 stycznia 1990 roku w wieku 81 lat.Nie otrzymał żadnego nawet najdrobniejszego odznaczenia za postawę w Sobiborze zarówno od władz ZSRR jak i rosyjskich.W 2007 roku odsłonięto tablicę pamiątkową na ścianie rodzinnego domu,jednak postacią wielką stał się dzięki filmowi „Ucieczka z Sobiboru”

KL Bad Sulza-„leczniczy” obóz koncentracyjny

Bad Sulza jest to mała miejscowość wypoczynkowa położona w Turyngii.Właśnie w tej miejscowości istniał ów „leczniczy” obóz śmierci.

Pozostałości po obozie koncentracyjnym w miejscowości Bad Sulza

Dzieje obozu KL Bad Sulz

Obóz w miejscowości Bad Sulza istniał w latach 1933-1937.Został stworzony ze względu na doświadczenia obozu w Dachau.Jego lokalizacja była ściśle uwarunkowana ze względu na Żydów,obóz ten bowiem mieścił się przy sanatorium wybudowanym na potrzeby nazistów i SS.W późniejszym czasie obóz ten zmienił rolę z obozu koncentracyjnego na obóz jeniecki tak zwany stalag.

Więźniowie KL Bad Sulza

W obozie Bad Sulza byli bardzo zróżnicowani pod względem narodowościowym.Początkowo do obozu kierowano głównie Niemców tj.opozycje hitlerowską,świadków Jehowy oraz homoseksualistów.Z biegiem czasu do obozu przywożono Żydów ale także i Romów.Więźniowie pracowali za darmo i za marne pożywienie.Było tak w każdym obozie jaki istniał za czasów reżimu nazistowskiego.Więźniowie byli bici i szykanowani podczas pracy.Jak w każdym obozie odbywały się apele na tak zwanym appelplatzu czyli placu apelowym.Sprawą co dzienną były egzekucje.W obozie przebywało 1000 -1500 więźniów.Nie jest znana dokładna liczba ofiar obozu w Bad Sulza,trudno ją ustalić ze względu na to,że nie zachowały się żadne dokumenty na temat więźniów tegoż obozu.

Dzieje powojenne KL Bad Sulza

Nie istnieje żadne muzeum upamiętniające istnienie obozu,jedynie co na to wskazuje to tablica pamiątkowa upamiętniająca obóz.Dziś na terenie obozu istnieje wielki basen kąpielowy z którego korzystają kuracjusze przybywający do miejscowości Bad Sulza.

SS-Sonderkommando Sobibor -żydowska kaźnia

Sobibór,mała wieś położona w województwie lubelskim w powiecie Włodawskim dwanaście kilometrów od miasta Włodawa.Około czterech kilometrów od samej wsi znajduję się dawna stacja Sobibór.Tą stacją przyjeżdżały pociągi z transportami więźniów z całej Europy.

Obóz SS-Sonderkommando Sobibor  

Obóz w Sobiborze funkcjonował w latach 1941-1943 przy stacji kolejowej w Sobiborze.Sobibór był jednym z trzech obozów objętych operacją Reinhardt.Po za Sobiborem akcją tą zostały objęte obozy w Treblince(KL Treblinka) oraz w Bełżcu.Obóz miał powierzchnię około 30 akrów na samym początku jego rozbudowy.Obóz dość szybko się rozrastał i jego obszar zwiększył się do 145 akrów.Jak każdy obóz tak i ten w Sobiborze składał się z lagrów(lager I lager II oraz lager III po za tym istniał lager IV)

Struktura budowlana SS-Sonderkommando Sobibor  

Na przedpolu obozowym tzw Vorlager znajdowała się bocznica oraz rampa kolejowa to na rampę kolejową przybywały wielkie transporty więźniów z całej Europy.Po za tym na przedpolu znajdowały się budynki gospodarcze służące załodze SS.Lager I to miejsce gdzie funkcjonowały różnorakie zakłady takie jak:szewski,krawiecki i tym podobne.Tam mieszkali Żydzi pracujący w owych zakładach.Lager II to plac służący do depozytu mienia rabowanego więźniom.Tam też znajdowały się baraki magazyny zrabowanego mienia.Miejsce w którym więźniowie musieli rozbierać się i oddawać mienie.Lager III to miejsce zagłady znajdowały się tam komory gazowe oraz inne narzędzia do eksterminacji i zagłady.Ofiary były gazowane spalinami i cyklonem B.Ta część obozu była odizolowana od innych jego części.Lager IV nie odegrał znaczącej roli w procesie eksterminacji w obozie KL Sobibór.

Legenda planu obozu w Sobiborze:

CZĘŚĆ GARNIZONOWA (Przedpole obozowe)

1. Kolejowy peron wyładunkowy
2. Pracownia dentystyczna dla SS-manów
3. Wartownia dla straży ukraińskiej
4. Magazyn zaopatrzeniowy dla SS-manów
5. „Wesoła pchełka” – kwatery Wagnera i Gomerskiego
6. Kwatery dla pozostałych SS-manów
7. Pralnia
8. Studnia
9. Łaźnia i fryzjer dla SS-manów
10. Garaże
11. Kuchnia i kantyna dla SS
12. „Jaskółcze gniazdo” – kwatera i biuro komendanta obozu
13. Zbrojownia
14-16. Baraki dla wartowników ukraińskich
17. Piekarnia

OBÓZ I (Lager I)

18. Ambulatorium
19. Warsztat krawiecki
20. Warsztat szewski dla SS
21. Warsztat ślusarski
22. Warsztat stolarski
23. Warsztat szewski dla wartowników ukraińskich
24. Pracownia malarska
25-26. Baraki dla więźniów
27. Kuchnia dla więźniów
28. Baraki dla więźniarek
29. Latryny
30. Rów z wodą


OBÓZ II (Lager II)

31. Barak przejściowy, w którym Żydzi
składali bagaże ręczne
32. Baraki – sortownie bagażu ręcznego
33. Plac, na którym więźniowie się rozbierali
34. Magazyn żywnościowy z balkonikiem skąd SS-mani „witali” nowo przybyłych
35. Budka, gdzie Żydzi oddawali biżuterię i pieniądze („depozyt”) przed wejściem do „Niebiańskiej Alei”
36. Generator do wytwarzania energii elektrycznej
37. Stajnia, chlew i kurnik
38. Budynek administracyjny i magazyn rzeczy wartościowych
39. Prasowalnia


40. Magazyn i sortownia obuwia
41. Ogród
42-43. Magazyny i sortownie bagaży podręcznych
44. Magazyny posortowanej odzieży
45. Trzy połączone baraki, w których obcinano kobietom włosy
46. Budynek z piecem do palenia dokumentów, zdjęć, papierów osobistych, książek i niepotrzebnej, zniszczonej odzieży
47. Przedwojenna kapliczka nazywana „lazaretem”, w pobliżu której dokonywano egzekucji, głównie chorych
48. Latryny


OBÓZ III (Lager III)

49-50. Baraki i kuchnia dla więźniów pracujących w obozie
51. Komory gazowe
52. Przybudówka z silnikami wytwarzającymi gaz wtłaczany do komór
53. Wysypisko popiołów
54. Masowe groby
55. Ruszt do palenia zwłok pomordowanych

OBÓZ IV – PÓŁNOCNY (Lager IV – Nord)

W październiku 1943 r. obóz ten był w trakcie budowy. Niemcy zdołali wybudować jedynie kilka bunkrów oraz drogę. Tuż przed powstaniem i ucieczką w obozie IV rozpoczęto sortowanie zdobywanej amunicji zatrudniając przy tej pracy kobiety.

Ludzie Sobiboru czyli załoga KL Sobibór

Obóz w Sobiborze miał w swojej historii trzech komendantów:

Richarda Thomalle-specjalistę od operacji Reinhardt.Główny założyciel fabryki śmierci w Sobiborze.

Franz Stangl -komendant od 1942 roku.Został zastąpiony przez Gustawa Wagnera.Nazywany jest do dzisiaj bestią Sobiboru.

Franz Reichleitner był ostatnim komendantem obozu w Sobiborze.

Po za komendanturą opiekę nad obozem sprawowało około 30-40 SS-manów i 100 strażników ukraińskich na usługach SS.

Rozkład graficzny załogi KL Sobibór:

Bunt więźniów w Sobiborze czyli najbardziej udana spektakularna ucieczka II wojny światowej -Ucieczka z Sobiboru

Największa zbiorowa ucieczka miała miejsce 20 lipca 1943 roku. Tego dnia pracę w lesie nadzorował Werner Dubois. Ponieważ praca była bardzo ciężka a upał doskwierał, dwóch Żydów, Józef Kopf i Szlomo Podchlebnik udało się wraz z ukraińskim strażnikiem po wodę do oddalonej o trzy kilometry wsi Żłóbek. W drodze powrotnej Żydzi zaproponowali strażnikowi wymianę kosztowności na jedzenie i wódkę. Kiedy Ukrainiec oglądał rzeczy, Kopf złapał go za kark i rzucił na ziemię, a Podchlebnik poderżnął scyzorykiem gardło.Więźniowie zabrali karabin i uciekli. Pozostali w lesie strażnicy zaczęli się niepokoić długą nieobecnością towarzysza. Wysłano po nich strażnika ale ten bardzo szybko powrócił z informacją o jego śmierci. Świadomi swego losu Żydzi zaczęli uciekać. Z pracujących w lesie nie uciekali jedynie Żydzi holenderscy. Wojnę przeżyli :Szlomo Podchlebnik i Zyndel Honigman (emigrowali do USA), Abraham Wang i Symcha Białowicz (emigrowali do Izraela), Chaim Kornfeld (emigrował do Brazylii) i Józef Kopf . Ten ostatni został zbity niedługo po wyzwoleniu gdy pojechał na wieś „do przyjaciół” odebrać swoje oddane na przechowanie rzeczy.
O ucieczce myślano w obozie cały czas. Powstała nawet podziemna organizacja pod dowódcą Leona Feldhendlera, trzydziestotrzyletniego syna rabina, prezesa Judenratu w Żółkiewce. Niestety Żydzi przebywający w obozie nie mieli do tej pory doświadczenia z bronią zatem zbiorowy bunt raczej nie wchodził w rachubę. Sytuacja zmieniła się diametralnie kiedy to 22 września 1943 roku do Sobiboru przybył transport z Mińska. Pośród przybyłych 2000 Żydów znajdowali się oficerowie Armii Czerwonej. Do pracy przy budowie lagru IV Niemcy wybrali osiemdziesięciu mężczyzn. Jednym z nich był Aleksander (Sasza) Peczerski trzydziestopięcioletni więzień wojenny, urodzony w Kremenczuku w Rosji. Z towarzyszami mówił po rosyjsku ale ponieważ w domu rozmawiał ze swoją rodziną w jidisz mógł porozumieć się z więźniami.Obecność rosyjskich oficerów przywódcy podziemia potraktowali jak dar niebios. Natychmiast nawiązano z nimi kontakt i utworzono wspólną organizację, której celem było zorganizowanie zbrojnego powstania i masowej ucieczki z obozu. Jedną z wtajemniczonych osób, która odegrała niemałą rolę podczas buntu, był piętnastoletni Szlomo Szmajzner. Swoją tragedię pobytu w obozie oraz przygotowania do powstania opisał w swojej książce napisanej po latach w brazylijskiej dżungli: „Plan został ustalony a my rozpoczęliśmy przygotowania do ucieczki. Od krawców pracujących dla Ukraińców dostałem buty. Od pracowników sortowni w lagrze II wziąłem lepsze ubranie, które nie zwracałoby niczyjej uwagi gdyby faktycznie udało się nam uciec.(…) Wielu spośród tych, którzy nie byli wtajemniczeni, wyczuwało „coś w powietrzu” Podobnie jak inni Szmajzner emigrował do Brazylii.

Powstanie wybuchło 14 października 1943 roku o godzinie 16 popołudniu. Zanim doszło do faktycznej ucieczki z obozu tajna organizacja pod wodzą Peczerskiego zabiła większość oficerów niemieckich i kilku Ukraińców oraz weszła w posiadanie ich broni. Formalnym przywódcą był Leon Feldhendler ale to Sasza Peczerski swoją przemową podczas buntu dał sygnał do zbiorowej ucieczki „Naprzód! Hura! Za Stalina!” krzyczał. Więźniowie podzielili się spontanicznie na dwie grupy. Jedna z nich szturmowała ogrodzenie w lagrze I, druga, zaopatrzona w broń podążała w kierunku bramy. Tak opisuje ten moment Kalmen Wewryk: „Biegliśmy przed siebie w panice jak zwierzęta, aby szybciej dostać się do lasu.(…) Ludzie padali jak muchy, kule świszczały nam nad głowami. Ujrzałem znajomego, leżał na ziemi i krzyczał do mnie: „Kalmen, pomóż mi, jestem postrzelony, jestem postrzelony!” Kto wtedy potrafił się zatrzymać aby komuś pomóc? Naszym jedynym pragnieniem było dotrzeć do granicy lasu. To oznaczało ucieczkę z piekła.Kalmen Wewryk przeżył wojnę walcząc w Sowieckiej partyzantce. Po wyzwoleniu Chełma powrócił do rodzinnego miasta ale nie odnalazł tam już nic ze swego życia. Wraz z innymi ocalałymi z powstania pojechał do Wrocławia gdzie był więziony i przesłuchiwany przez polską policję . Ożenił się z kobietą ocalałą z obozu w Auschwitz. W 1956 emigrował wraz z żoną i córką do Francji a potem do Kanady. W 1984 roku napisał: „Moi znajomi zastanawiają się dlaczego nadkładam drogi aby ominąć grill-bary. Nie mogę znieść zapachu palącego się mięsa i skwierczącego tłuszczu. To co dla innych jest przyjemne dla mnie jest torturą. Kiedy wdycham ten zapach powracam do piekła z którego uciekłem 40 lat temu.
„Dnia 14 października 1943 roku, około godziny 17.00 doszło do powstania Żydów w obozie SS w Sobiborze, 40 kilometrów na północ od Chełma. Żydzi pokonali strażników, zdobyli magazyn z bronią, i po strzelaninie uciekli w nieznanym kierunku. Dziewięciu Niemców zabitych. Jeden esesman ranny. Jeden esesman zaginął. Dwóch strażników narodowości nieniemieckiej śmiertelnie postrzelonych. Dla tych, którym udało się dobiec do lasu rozpoczęła się nowa gehenna. Ścigani byli nie tylko przez policję, SS oraz zawodowych żołnierzy ale także przez miejscowych kolaborantów. W trakcie wybuchu powstania w obozie znajdowało się 550 więźniów z których uciekło 320 osób. Wyzwolenia doczekało zaledwie 53 uciekinierów z powstania.

By zobaczyć galerię zdjęć obozu w Sobiborze proszę kliknąć TU

Linki powiązane z tematem obozu w Sobiborze:

Spotkanie Tomasza Blatta z Katem Sobiboru

„Literatura obozowa”artykuł z tegoż bloga -moja recenzja książki byłego więźnia obozu w Sobiborze Thomasa Toivi Blatta pod tytułem „Sobibór zapomniane powstanie”

Recenzja filmu Ucieczka z Sobiboru w portalu Filmweb

Wywiad i opowieść Filipa Bialowitza byłego więźnia KL Sobibór o jego udziale i roli w powstaniu w Sobiborze

Fragment pamiętnika Thomasa Blatta byłego więźnia obozu w Sobiborze opisującego przybycie holenderskiego do KL Sobibór(Format PDF)do pobrania z serwera Uploading by pobrać proszę kliknąć TU

Do prawidłowego otwarcia pliku potrzebujemy czytnika dokumentów w formacie PDF można go pobrać ze strony producenta








Kolejna machina śmierci-KL Treblinka

Obóz KL Treblinka to kolejna machina śmierci w piekle ideologii nazistowskiej.

Etymologia nazwy obozu pochodzi od nazwy stacji znajdującej się 6 km od rodzimego obozu.Stacji Treblinka.Obóz w Treblince pełnił zarówno rolę obozu pracy(Arbeitslager) oraz obozu koncentracyjnego(Konzentrazionlager).Obozy te istniały w latach 1941 i 1942 nad rzeką Bug.

Karny obóz pracy Treblinka I

Treblinka I
Obóz pracy (Treblinka I) istniał od 1941 roku w lasach nad rzeką Bug, na wschód od Warszawy wzdłuż linii kolejowej i szosy Małkinia – Kosów Lacki. Więźniów wykorzystywano do pracy w żwirowni, w lesie, oraz w gospodarstwie rolnym. Byli to głównie Polacy, również polscy Żydzi. Zwłaszcza w okresie funkcjonowania obozu zagłady odsetek więźniów żydowskich w obozie pracy był wyższy. Stale przebywało tam około 1000-2000 osób. Komendantem obozu był Theo van Eupen. Obsługa niemiecka liczyła około 20 osób, pomagała im setka strażników – głównie Ukraińców. Obóz istniał do 23 lipca 1944 roku, kiedy to Niemcy rozstrzelali ostatnich ok. 550 Żydów i kilkudziesięciu Polaków. Szacuje się, że przez obóz pracy przeszło ok. 20.000 więźniów, z czego połowa zmarła lub została rozstrzelana. Mimo represji ucieczki miały miejsce. Próba większej zbiorowej ucieczki – podczas zbrojnego powstania w 1943 – się nie udała. Uciekinierom niejednokrotnie pomagała okoliczna ludność polska. Za każdą udaną ucieczkę komendant skazywał na śmierć 10 osób lub więcej.

Obóz Zagłady Treblinka II

Obóz zagłady został założony latem 1942 roku. Trafiali tam prawie wyłącznie Żydzi, aczkolwiek zdarzały się transporty romskie. Dzielił się na cztery części: strefę przyjęć, baraki dla więźniów, strefę zagłady i część administracyjno-mieszkalną. Na stałe przebywało tam do tysiąca więźniów, którzy byli wykorzystywani do pracy przy procesie Zagłady. Rotacja wśród tej grupy była bardzo duża. Warunki obozowe i zachowanie załogi nie zostawiało szansy na dłuższe życie tym, którzy nie zostali uśmierceni od razu. Załoga obozu liczyła 25-30 osób, Niemców i Austriaków. Pierwszym komendantem był doktor medycyny Irmfried Eberl. W sierpniu 1942 został zmieniony na Franza Stangla, który wcześniej kierował obozem zagłady w Sobiborze. Większość niemieckiej obsługi należała do SS, niektórzy do policji. Strażnicy byli na ogół Ukraińcami, byli to często ludzie zwerbowani wśród jeńców z Armii Czerwonej. Regularne transporty ludzkie z Warszawy rozpoczęły się 22 lipca 1942 roku. Z Warszawy Niemcy przywieźli tu ćwierć miliona Żydów. Przywozili ich również z innych gett głównie Generalnej Gubernii. Żydzi z Zachodu byli przywożeni na podstawie wykupionego biletu. Spoza Generalnej Gubernii transporty docierały z całej okupowanej bądź współpracującej z Hitlerem Europy: Niemiec, Austrii, Bułgarii, Grecji, Jugosławii, Czech, Słowacji, Belgii i Francji. Poza Żydami Niemcy zamordowali w Treblince co najmniej 1000 Romów. Przyjazd na rampę był zorganizowany w sposób teatralny. Zbudowano budynek o kształcie dworca, rannych i starców wynosiły osoby przebrane w białe fartuchy z czerwonym krzyżem. Z rampy więźniowie zostawiali swoje rzeczy i bagaże, pędzeni do rozbieralni i dzieleni wedle płci. Czasem wybierano młodych i silnych ludzi do pracy w obozie. Resztę wpychano do komór gazowych i gazowano. Ofiarom następnie wyrywano jeszcze złote zęby i zwłoki palono. Cały proces, od przyjazdu transportu liczącego średnio ok. 5-6 tysięcy ludzi do usunięcia zwłok, trwał 2-3 godziny. W 1943 roku powstał plan powstania i wielkiej ucieczki. Komitetem Organizacyjnym kierował Zelomir Bloch. Powstanie wybuchło 2 sierpnia 1943. Prawdopodobnie blisko dwustu osobom udało się uciec i ujść obławie. Po powstaniu dosyć szybko podjęto decyzję o zamknięciu obozu i zrównaniu go z ziemią.Przy obliczaniu liczby ofiar Treblinki następują poważne rozbieżności, ze względu na brak jednoznacznych dokumentów. Obliczenia opierają się na dokumentach Niemieckiej Kolei Rzeszy, wykradzionej przez polskiego kolejarza, Franciszka Ząbeckiego i na obliczeniach biorących za podstawę ludność z gett. Większość historyków przyjmuje że ofiar było około 800-900 tysięcy. Obóz istniał krótko, niewiele ponad rok.

By zobaczyć fotogalerię zdjęć z obozu KL Treblinka proszę kliknąć TU