Sprostowanie

Witajcie, dziś trafiłem na żenujący film na Youtube użytkownika Pierro Cocco promujący grę „The Cost of Freedom” w której to wcielamy się albo w więźnia, albo w SS-mana, gra ma na celu propagowanie nazizmu,sprawa została już zgłoszona do prokuratury przez Instytut Pamięci Narodowej. Odnosząc się do owego filmu informuję,że blog ten ma na celu pielęgnowanie pamięci o ofiarach holocaustu,oraz szeroko pojętą edukację przyszłych pokoleń dzieci i młodzieży polskiej i nie tylko, jako administrator bloga stanowczo odcinam się od tego typu zachowań, oraz propagacji nazizmu, faszyzmu oraz innych systemów totalitarnych,wszelkie komentarze do wpisów mający charakter propagacji wyżej wymienionych ustrojów totalitarnych będą usuwane. Pamiętajcie drodzy Państwo, nigdy nie było „polskich obozów koncentracyjnych” były to obozy nazistowskie, niemieckie obozy,ale na ziemiach POLSKICH, to Polska została napadnięta i ograbiona przez nazistów , to na polskiej ziemi dokonywano mordów na niewinnych osobach zarówno narodowości polskiej jak i żydowskiej,pamiętajmy o tym i nie siejmy kłamstw na ten temat, propagowanie nazizmu, faszyzmu, oraz rasizmu podlega karze więzienia, pielęgnujmy tą historię, tak by przyszłe pokolenia nie popełniały tak obrzydliwych i haniebnych dla ludzkości kroków ku propagacji ustrojów totalitarnych.

LINK DO FILMU który opublikował idiota,mam nadzieję,że zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej

P.S oczywiście film jest ciągle zgłaszany nie tylko przeze mnie do youtube,ale jak na razie nie ma reakcji

Z poważaniem

Administrator bloga

„Korczak” recenzja filmu Andrzeja Wajdy

 

 

Nadchodzi taki czas,że trzeba coś napisać o Januszu Korczaku(Henryku Goldszmicie)(grał Wojciech Pszoniak), nie mam jednak pojęcia dlaczego dopiero teraz, dlaczego musiało minąć tyle lat,żeby wpis o tym niezwykłym człowieku, bohaterze narodu zarówno żydowskiego jak i polskiego pojawił się na blogu.

Właśnie jestem po seansie filmu „Korczak” w reżyserii świętej pamięci Andrzeja Wajdy i muszę Państwu powiedzieć,że jestem do głębi wstrząśnięty,ale i zarazem dumny z tego,że taki człowiek jak Janusz Korczak wykazał takie poświęcenie jakim było ratowanie sierot z getta warszawskiego, osoba jaką  był(a właściwie jest Doktor Janusz Korczak) oddała własne życie dla sprawy, choć miała możliwość ukrycia się i być może przeczekania tego cholernie strasznego czasu jakim była druga wojna światowa, jednak Doktor był nieugięty,jego miłość i poświęcenie dla ratowania życia dzieci była tak wielka,że nie patrzył na siebie, wykazując się największym altruizmem na jaki mógł zdobyć się człowiek w tamtych czasach. Oczywiście takich osób było więcej, niech za przykład posłuży tu osoba Ireny Sendlerowej(o której dokonaniach możecie Państwo przeczytać na blogu) oraz wiele wiele innych osób których nie będę tu wymieniał. Znamienite jest również to,że Korczak zaufał osobie Adama Czerniakowa oraz innym prominentnym osobom getta warszawskiego,które niejako mogły pomóc zarówno Korczakowi jak i dzieciom z getta(niestety Adam Czerniakow nie doczekał końca wojny-popełnił samobójstwo w getcie) zaś Icek Szulc(grał go Zbigniew Zamachowski) na przekór wszystkiemu chciał ratować doktora,lecz się nie udało, Janusz Korczak wsiadł razem z dziećmi na Umszlagplatzu do pociągu odjeżdżającego do Treblinki.

Przejdźmy jednak do samej recenzji filmu,tam zaś sam majstersztyk gry aktorskiej Wojciecha Pszoniaka, fenomenalnie zagrana rola Doktora Korczaka, film w pełni oddaje realia getta i tamtych czasów, dodatkowym „wzmocnieniem atmosfery „tamtych czasów,jest fakt iż film jest czarno biały.

Podsumowując: „Korczak „Andrzeja Wajdy jest jednym z lepszych filmów o tematyce getta warszawskiego jakie widziałem, polecam film każdemu kto interesuje się tematyką martyrologii żydowskiej, oraz dla tych którzy „stawiają”pierwsze kroki w tym temacie, bo trzeba przyznać,że temat nie jest ani przyjemny,ani łatwy.

źródło obrazu:https://slideplayer.pl/

 

Michał Wójcik „Treblinka 43 bunt w fabryce śmierci”-recenzja książki Michała Wójcika

Treblinka była jednym z 1600 obozów i jednym z 6 noszącym miano obozu zagłady. Książka autorstwa Michała Wójcika omawiana w tym wpisie, jest niesamowitym świadectwem walki o przetrwanie, chęcią przeżycia piekła jakie zgotowali Naziści narodowi zarówno polskiemu jak i żydowskiemu(zresztą nie tylko) Długo myślałem i byłem w niesamowitym błędzie,że jedyne udane powstanie w obozie zagłady przeciwko nazistom było w Sobiborze,nic jednak bardziej mylnego, pierwsze z udanych (przekładane co najmniej trzy razy) odbyło się w Treblince dnia 2 sierpnia 1943(warto pamiętać iż w Sobiborze było 2 miesiące później-dokładnie 14 października 1943 roku)

Wycieńczeni, wymęczeni,obdarci z wszelkiej godności więźniowie zdecydowali się na bunt przeciw oprawcom i opłaciło się to w stu procentach, choć jak mówiono „Treblinki nie dało się przeżyć”, sprawna konspiracja pozwoliła na zainicjowanie powstania tak dobrze zorganizowanego,że nawet sami naziści byli zaskoczeni jego przebiegiem,jest dużo niedomówień w związku z tym czy Armia krajowa pomogła powstańcom, autor porusza ten jakże ważny wątek,ważny o tyle,że należy odkryć genezę tegoż powstania i właśnie pozycja Michała Wójcika przenosi czytelnika w te okrutne czasy. Pozwala poznać „obóz od środka. Niestety choć samo powstanie zakończyło się pozytywnie,to jednak nie wszyscy uszli z życiem(o ironio-sto pięć osób zostało przewiezionych do Sobiboru i tam straconych)

Książka jak najbardziej ważna w kanonie literatury holocaustu i obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się tematyką zagłady.

Źródło foto:www.dobre-ksiazki.pl

 

Dawid Sierakowiak- „Pięć zeszytów z łódzkiego getta”

Książka ta obok dziennika Anny Frank jest moim zdaniem białym krukiem literatury holocaustu i tematyki martyrologicznej.

Dawid Sierakowiak urodził się w Łodzi w roku 1924,był Synem Majlecha Sierakowiaka (zmarł on z głodu w getcie łódzkim) oraz Ajdli z Churgelów(matka Dawida została prawdopodobnie wywieziona do Kulmhofu nad Nerem i zagazowana w roku 1942) Młody Dawid Sierakowiak przed wojną mieszkał w raz z rodziną przy ulicy Sanockiej w Łodzi, Sierakowiak jest autorem dziennika spisanego w postaci 5-ciu zeszytów(reszta została spalona) który po wojnie został wydany i jest najlepszym świadectwem tego co działo się w przedwojennej Łodzi jak i podczas zawieruchy wojennej.

Dziennik daje możliwość zrozumienia(o ile da się to zrozumieć)tego co działo się w drugim pod względem wielkości Getcie(największe było Warszawskie) łódzkim. Dzień po dniu do śmierci „przelewanie nadziei” na papier. Nadziei która nigdy nie nadeszła. Dziennik opisuje chęć walki o dobro rodziny w jakże trudnych dla każdego czasach, pokazuje bezduszność oraz bierność ludzi wobec dramatu wojny, pokazuje niekiedy także chciwość i nieuczciwość drugiej osoby wobec swojej rodziny. Jest to także poemat(tak to ja nazywam) o niespełnionych nadziejach na wyzwolenie. Dziennik ten zaczyna się w dniu 28 czerwca 1939 a kończy 15 kwietnia 1943 roku, bowiem autor dziennika był bardzo wycieńczony i niestety nie kontynuował zapisków, niestety młody Dawid Sierakowiak zmarł cztery miesiące potem na gruźlice oraz w wyniku głodu, jego siostra Nadzia o której nie wspomniałem została wywieziona do Oświęcimia gdzie została zagazowana w roku 1942 . Dawid został pochowany przy ulicy Brackiej w Łodzi, gdzie mieści się cmentarz żydowski.

Dawid Sierakowiak był mógł zostać wybitnie uzdolnionym lingwistą bądź kimś innym, był niezwykle mądrym, młodym ,chętnym do pomocy swojej rodzinie i nie tylko bohaterem tego dziennika.

Źródło ilustracji: www.marginesy.com.pl

Recenzja książki Richarda C. Lukasa „Zapomniany holocaust”

 

 

Witam, wiem,że ostatnio coś nie mam weny do pisania, ale obiecuję,że będę co raz częściej pisał na blogu…Dziś Wam zrecenzuje moim zdaniem jedną z lepszych pozycji na temat holocaustu,mianowicie książkę amerykańskiego historyka pod tytułem „Zapomniany holocaust- Polacy pod okupacKją niemiecką 1939-1944”

Pozycja ta bardzo zwraca uwagę na bagatelizowany wręcz temat holocaustu na Polakach, pewnie zaraz się odezwą ci którzy wiedzą,że holocaust to cierpienie Żydów, Romów-zgoda! Nie zapomnijmy jednak,że Polacy-ogólnie kraj padł ofiarą zbrodniczej polityki III Rzeszy. Nie chcę tu napędzać,czy jakoś uwypuklać antysemityzmu dzisiejszego- bo nie ukrywajmy tego – on jest i pewnie nadal będzie w niektórych środowiskach i nie wątpliwie dążymy do jego wytępienia, bo cóż nam Żydzi zrobili? Nic! Jednakże w tamtych czasach pojęcie antysemityzmu było pojmowane zgoła inaczej! Żyd był zły, Żyd był nie dobry! Żyd był wrogiem Rzeszy no i w pewnym momencie i Polski, autor książki jednak obala tę tezę – i bardzo dobrze, między innymi dlatego,że Polacy w tamtych czasach byli jak bracia, pomagali Żydom. Proszę sobie wyobrazić ilu Polaków pomagało rodzinom żydowskim i zdarzało się,że na odwrót. Podkreślę z pełną determinacją iż autor odrzuca i to w zdecydowany sposób stereotyp antysemityzmu wśród Polaków, sporo pisze o powstaniu warszawskiemu i planom wysiedlenia i zniszczenia narodu polskiego.

Niewątpliwie jest to bardzo,ale to bardzo prowokujący tytuł,osobiście się z tym stwierdzeniem zgadzam,ale pokazuje,że Polacy byli także skrzywdzeni przez złą, bardzo złą politykę okupanta i ta książka o tym dobitnie mówi.

Zachęcam do przeczytania tejże pozycji, dzięki niej zrozumiecie,że nie tylko naród żydowski padł ofiarą niezwykle zbrodniczej polityki III Rzeszy.

źródło obrazu:

www.skladnicaksiegarska.pl

Recenzja filmu „Sobibór”

 

 

Drodzy czytelnicy przyszedł czas na omówienie filmu „Sobibór” Film co prawda mnie nie rozczarował ,ale za dużo było w nim jak dla mnie efektów specjalnych,tło historyczne zostało jak najbardziej zachowane, od kiedy jednak o zgrozo jeden z ssmanów gdzie kolwiek miał możliwość słuchania przez radio meczów Bayernu to było nie realne i nie potrzebne , jeszcze raz o zgrozo!! Jako prowadzący największego bloga o martyrologii zapadłem się pod ziemie,było mi wstyd na to patrzeć.” Twórcy filmu popuścili wodzę fantazji co do Aleksandra Saszy Pieczerskiego,żadne źródła historyczne nie mówią o miłości Aleksandra do Luki a w filmie to widać. Jednakże dla osób nie znających historii Sobiboru polecam a dla porównania polecam obejrzeć „Ucieczkę z Sobiboru” Moim zdaniem film nie oddaje klimatu terroru jaki panował w Sobiborze. Film moim zdaniem nie oddaje ogólnego ogólnie klimatu tamtej epoki.

http://www.filmweb.pl/film/Sobib%C3%B3r-2018-793211/descs

Mini recenzja książki Eugena Kogona „Państwo SS organizacja i funkcjonowanie niemieckiego obozu koncentracyjnego”

Witam, jestem co prawda w trakcie czytania-średnio mi to idzie przyznam- jak dla mnie bestsellera pod tytułem „Państwo SS organizacja i funkcjonowanie niemieckiego obozu koncentracyjnego” autorstwa Eugena Kogona-więźnia KL Buchenwald. Jest to książka, jak dla mnie monografia napisana z perspektywy samego Kogona. Organizacja obozu /ów jest opisana barwnie -o ile można nazwać ten temat barwnym,opisane są tam najmniejsze aspekty takie np jak rozrywka w obozie. Jak sami wiecie takiej prawdziwej rozrywki w obozach nie było. Poznajemy struktury powstającego miejsca kaźni od samego początku, autor pozycji opisuje praktycznie swoje życie w obozie. Wiem jednak , że moją nie najmocniejszą stroną jest pisanie recenzji więc ograniczę się do tego minimum. Zachęcam jednak do kupna/wypożyczenia książki oraz oczywiście do przeczytania jej

Krystyna Żywulska „Przeżyłam Oświęcim”-recenzja książki

 

Witam Państwa w nowym roku i zapraszam do zapoznania się z nowym wpisem. Dziś przedstawię Wam książkę Pani Krystyny Żywulskiej, więźniarki z Oświęcimia o numerze 55908. Krystyna Żywulska urodziła się w roku 1914 jako Sonia Landau, w czasie okupacji trafiła do warszawskiego getta, działała pod pseudonimem Krystyna Żywulska w ruchu oporu  po ucieczce z getta.

Książka „Przeżyłam Oświęcim jest jedną z lepszych książek o tematyce Auschwitz jaką przeczytałem , autorka opisuje w niej swoje przeżycia obozowe, w obozie nie było łatwo przeżyć, autorka opisuje też jak dawała sobie radę w warunkach obozowych. Wszystkie te kroki prowadzą finału jakim było wyzwolenie i wolność nie tylko Soni Landau,ale i innych więźniów, do tego to wszystko jest opisane w sposób jasny i klarowny o ile tematykę martyrologiczną można określić jako zrozumiałą.

Kryptonim HHhH- Recenzja biografii o Richardzie Heidrichu.

Witajcie po dłuższej przerwie, dziś oglądałem „Kryptonim HHhH” film wojenno -biograficzny z tego roku. Film ten jest biografią jednego z najbardziej okrutnych można powiedzieć przywódców III Rzeszy Richarda Heidricha, jest to także film o tym jakie więzy w obliczu wojny mogą łączyć ludzi. Każde Państwo potrzebuję władzy a władza w III Rzeszy to nie tylko Adolf Hitler. Obraz w reżyserii Cedrica Jimeneza ukazuje heroiczną pracę jaką wykonał ruch oporu Czech i Moraw aby podjąć próbę wydostania się spod jarzma okupanta. Praca ruchu oporu to także próba wzajemnego zaufania do przyjaciół, rodziny, kolegów czy nawet zwykłych znajomych i to w tym jakże ważnym obrazie(oczywiście to tylko moje zdanie- każdy może mieć inne) jest ukazane w sposób fenomenalny. Richard Heidrich skrywał swoje tajemnice i zabrał je ze sobą do grobu. 

Film spodoba się każdemu kto lubi i ceni sobie kinowe obrazy wojny. Polecam serdecznie.

 

Więcej na http://www.filmweb.pl/film/Kryptonim+HHhH-2017-744496

 

Timothy Snyder -„Czarma ziemia Holokaust jako ostrzeżenie” – mini recenzja

 

Witajcie po dłuższej przerwie, chciałem Wam czytelnicy zrecenzować książkę znakomitego historyka Timothego Snydera  pod tytułem „Czarna ziemia Holocaust jako ostrzeżenie”. Prawdą jest,że jeszcze ją czytam,ale pozwolę sobie już teraz napisać o niej słów kilka.

Autor książki próbuje dociec jak to było możliwe,że jeden człowiek zasiał takie spustoszenie na świecie? Snyder bardzo wręcz filozoficzne opisuje sam początek owego zamieszania. Sięgając po jego książkę,trzeba znać terminologię której autor używa, bez tego moim zdaniem dalej nie ma sensu czytać książki, Snyder pisze językiem niby prostym,ale jednak nieco skomplikowanym, oczywiście niewprawiony czytelnik w tejże tematyce będzie miał nie lada problem z odczytaniem przekazu książki,co wcale nie oznacza,że absolutnie nie powinien po nią sięgać. Autor bardzo celnie syntezuje Hitlera oraz  marszałka Józefa Piłsudskiego, robi takie porównanie.Daje to czytelnikowi pewne porównanie obu postaci.

Więcej Wam nie zdradzę.Nie było by sensu wtedy sięgać po książkę. Powiem na koniec jedno:Warto sięgnąć po tą pozycję.

73 rocznica powstania Warszawskiego!

 

Drodzy Państwo, 1 sierpnia będziemy obchodzić 73 rocznicę powstania warszawskiego, jest to bardzo ważne wydarzenie, niektóre muzea zdecydowały się na nietypowe upamiętnienie tej rocznicy wprowadzając niestandardowe godziny zwiedzania.

Zapraszam Państwa także na oficjalną stronę muzeum Powstania warszawskiego,zapoznacie się tam Państwo z obchodami oraz zasięgniecie informacji na temat tego ważnego wydarzenia.

Promocja książki Dariusza Libionki Zagłada Żydów w Generalnym gubernatorstwie!

Serdecznie zapraszam Państwa na premierę książki Dariusza Libionki „Zagłada Żydów w Generalnym gubernatorstwie.” Oraz na wystawę pod tytułem „Dzielnice zagłady” Wszystko to dzieję się w Muzeum na Majdanku w Lublinie. Więcej informacji http://www.majdanek.eu/pl/exhibitions

Zofia Posmysz ” Królestwo za mgłą”

Witam Państwa serdecznie, ostatnio w ręce wpadła mi doskonała książka „Królestwo za mgłą” autorstwa Pani Zofii Posmysz, byłej więźniarki Auschwitz Birkenau z numerem obozowym 7566 , Ravensbruck oraz Neustadt Glewe. Pani Zofia Posmysz urodziła się w roku 1923 w Krakowie.

Królestwo za mgłą moim zdaniem jest próbą tak naprawdę przedstawienia więzi oraz „przyjaźni esesmanki imieniem Franz właśnie z autorką. Książka wyszła w formie wywiadu. Serdecznie polecam.

Serial „Polowanie na Hitlera” spostrzeżenia i moje tezy…

Witajcie internauci po całkiem długiej przerwie, niestety tak mam, jednak mam ogromną nadzieję,że mi wybaczycie.  Notka ta ma na celu ukazanie tez i spostrzeżeń wyciągniętych podczas emisji serialu ” Polowanie na Hitlera” emitowanego w telewizji History.

Oglądając ów serial nasuwa się masa pytań na które niestety nie znajduję rzeczowej, jednoznacznej odpowiedzi, podstawowym jednak zagadnieniem jest czy Hitler na prawdę przeżył wojnę i uciekł z oblężonego Berlina tajemnymi tunelami kierując się na „zapasowe ” lotnisko przy Brandenburger Tor(bramie brandenburskiej), drodzy Państwo, wiele wskazuje,że jednak tak. Pojawia się także ślad duński, mianowicie baza w Hoevig, nasuwa mi się jednak tu kolejne pytanie: mianowicie skoro Hitler uciekł to co stało się z jego ukochaną Evą Braun? Nie ma ani słowa w serialu o Evie. Czyżby zginęła w oblężonym Berlinie? Może jednak nie! Może pojmali ją alianci i coś z nią zrobili. Tylko co ? Nie ma o tym choćby słowa. Mogę się tylko domyślać i snuć tezy, stawiać pytania które i tak pozostaną bez jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony historii, może jednak kiedyś  i one znajdą odpowiedź. Ciekawym aspektem jest także temat willi Bremerów, no i jednym z ważnych tematów jest temat życia elity III Rzeszy choćby takiego Martina Bormana, sekretarza Adolfa Hitlera. Jako pasjonat tego okresu historii to myślę,że jakiejś mniejszej lub większej części udało się osiedlić w Argentynie( przykład schwytanego przez Mossad Eichmanna) i uniknąć sprawiedliwości(Joseph Mengele- utonięcie w oceanie w Brazylii) . Mam nadzieję,że pozostałe przyszłe odcinki tego emocjonującego serialu odpowiedzą choć na część moich pytań. Oglądajcie na kanale History w każdy wtorek o godzinie 22! Polecam!